Bieganie - pasja, która zniszczyła moje życie!
Napisano czwartek, 01 marzec 2012 05:34
Moja historia z bieganiem zaczęła się 25 lat temu. Kto by przypuszczał, że pasja, którą kochałem odbierze mi wszystko to co było dla mnie najważniejsze. Życie pisze najlepsze scenariusze, ale dlaczego odegranie głównej roli w tym melodramacie przypadło właśnie mi?
Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.