Muzyka do biegania wg treningbiegacza.pl | Część 5
Napisano niedziela, 26 luty 2012 20:08
Jeszcze do niedawna byłem zagorzałym oponentem biegania z muzyką. Twierdziłem, że bieganie to przede wszystkim strawa dla duszy, a następnie dla ciała. Sądziłem, że muzyka przeszkadza biegaczowi w przeprowadzeniu spokojnego dialogu z samym sobą, zagłusza myśli i w ogóle przeszkadza w treningu. Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.