Comrades Marathon
Napisano czwartek, 24 listopad 2011 15:23
Nasza wyobraźnia jest niepowtarzalną fabryką marzeń, moim zdaniem to jedna z najbardziej cennych, a zarazem niedocenianych "części" ludzkiego posiadania. Bez wątpienia mój świat byłby dużo uboższy, gdybym nie mógł co jakiś czas odpłynąć, gdzieś daleko stąd... Będąc szczerym, odpływam bardzo często.
Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.