Biegowy orgazm!
Napisano wtorek, 22 listopad 2011 22:37
Wielu z nas po udanym treningu lub zawodach doświadczyło stanu nieporównywalnego do niczego innego. Czuliśmy się jak Teleskop Hubble'a, dla którego jest zarezerwowane spoglądanie w nieznane zakątki wszechświata.
Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.